reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
19:00

Zacięta walka! ET Promo pokonuje FC S.V.G 9:8 i umacnia się na fotelu lidera 1. Ligi!"

Mecz 12. kolejki w Lidze Fanów Łódź pomiędzy ET Promo a FC S.V.G był pełen emocji i zwrotów akcji. Spotkanie rozpoczęło się od szybkiej bramki zdobytej przez FC S.V.G, jednak ET Promo odpowiedziało wyrównującym rzutem karnym. Wkrótce potem to drużyna z S.V.G ponownie objęła prowadzenie 2:1, ale później ET Promo zdominowało przebieg meczu. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 6:4 na korzyść ET Promo.

W drugiej części spotkania ET Promo utrzymało przewagę i wygrało 9:8, zapewniając sobie cenne 3 punkty. Kluczową postacią w drużynie gospodarzy był bramkarz Konrad Reszka, który nie tylko obronił 8 strzałów, ale także dwukrotnie popisał się pięknymi bramkami ⚽. W ofensywie wyróżnili się także Marcin Bykowski, zdobywca 3 bramek i 1 asysty, oraz Rafał Kujawski, autor 3 bramek i 1 asysty.

Po stronie FC S.V.G na szczególne wyróżnienie zasłużył Oleksandr Kruk, który zdobył 3 bramki i 2 asysty, oraz Dmytro Chernenko, który dodał 2 bramki i 2 asysty. Mimo ambitnej gry, drużyna S.V.G nie była w stanie odwrócić losów meczu.

Dzięki tej wygranej, ET Promo umocniło swoją pozycję na szczycie tabeli, zostając liderem 1. Ligi. To był pełen emocji i zaciętej rywalizacji pojedynek, który z pewnością na długo pozostanie w pamięci zawodników obu drużyn!

3
21:00

Pierwsza połowa to była taktyczna szachownica — sporo walki, wyrównana gra i żadna ze stron nie chciała odsłonić się za bardzo. 2:2 do przerwy zwiastowało emocje do samego końca.

Ale w drugiej części to Dzbany Łódź wrzuciły wyższy bieg i zdominowały Vero FC, zdobywając aż 6 bramek i nie pozostawiając złudzeń, kto rządził na boisku.
Zagrali z większą energią, agresją i pomysłem – każda akcja miała swój cel, a przeciwnicy zaczęli się gubić.

A kto dyrygował tym koncertem? Mateusz Spychalski – 4 asysty i pełna kontrola nad tempem gry.
Prawdziwy dyrygent na środku pola, który rozdawał piłki z precyzją i wizją godną maestro.
Z takim liderem na boisku Dzbany grają jak dobrze zestrojona orkiestra – skutecznie i z polotem.

4
21:00

Gra do jednej bramki, tak wyglądał mecz pomiędzy silverSAINTS a Fortuną Łódź.
Święci zaczynając mecz wyglądali na takich co przyjechali po 3 pkt. Nie było inaczej. Fortuna w okrojonym składzie musiała stawić czoła doskonale dysponującemu duetowi Dwojaków.
Pierwsza połowa to heroiczne próby zaatakowania świętych przez Fortune. Niestety bezskutecznie. Obrona z bramkarzem działała doskonale. Święci natomiast wykorzystali to co wykorzystać mogli i na, przerwę schodzili z czystym kontem i 6 bramkami.
 Początek 2 połowy to lekkie rozluźnienie w szeregach silverSAINTS Cochise Burger co udało się wykorzystać i ekipa pod wodzą Damiana i Tomka zdołała w końcu trafić do bramki. To jednak było za mało. Łącznie 7 bramek duetu Dwojaków + pojedyńcze akcje Silverów dało łącznie 10 goli. Fortuna strzeliła ich tylko 3 i umacnia swoją pozycję w środku tabeli. Mecz do zapomnienia ?. 

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy