reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
19:00

Koniec odliczania, mamy to! W końcu wróciła najlepsza liga świata. Pojedynek 1. Łódzkiej Ligi Fanów. Na trybunach jak i na boisku wspaniała atmosfera. Pełno kibiców i pełno zawodników wyczekujących pierwszego gwizdka w pojedynku Jokerów ze Świętymi. Od samego początku meczu widać było, że to Święci narzucają swoją grę, bo już w jednej z pierwszych akcji zobaczyliśmy, jak zawodnicy gości strzelają gola.... szkoda tylko, że do własnej bramki. Pechowcem, od którego odbiła się piłka był Mariusz Świderski. Można by stwierdzić, że to była przysłowiowa przynęta na gospodarzy, bo od tego momentu Święci przejęli inicjatywę, a zawodnikiem który "pociągnął" swój zespół był nie kto inny jak Adam Dwojak. Trzy szybkie akcje i do przerwy przyjezdni prowadzą 1:3.

Szybki łyk wody - ani jedni ani drudzy nie chcieli tracić czasu, więc sędzia gwizdkiem rozpoczyna drugą połowę. Mówi się czasami, że spotkanie ma dwie różne połowy i tak było tym razem. W pierwszej części zdecydowana przewaga SILVERSAINTS, a w drugiej bramka za bramkę. Może to zmęczenie, a może rozluźnienie korzystnym wynikiem sprawiło, że goście tak łatwo dopuszczali do strzałów swoich przeciwników. Na koniec meczu to jednak Święci wracają z tarczą i wygrywają całe spotkanie 6-3. Z takim bilansem bramkowym pozwala im to na zajęcie 2. miejsca po 1. kolejce.

Na specjalne wyróżnienie zasługuje gra bramkarza Jokerów, bo ten jak w pojedynku z Batmanem, stawiał zaciekły opór i gdyby nie Michał Skrzetuski, wynik byłby znacznie wyższy. Pozostaje nam życzyć i jednym i drugim powodzenia w dalszej części sezonu. Z kolei po stronie gości, autorem pięciu bramek oraz MVP spotkania został Adam Dwojak, do czego chyba już zdążyliśmy się przyzwyczaić.

2
19:30

Byli mistrzowie Ligi Fanów Łódź wracają do gry!

Dzbany Łódź, znani z mistrzowskiego tytułu w Lidze Fanów Łódź, w swoim pierwszym meczu stanęli naprzeciwko ambitnej drużyny Keeza Aleksandrów, która w zeszłym sezonie nie dała szans rywalom w drugiej lidze, wygrywając każdy mecz. Keeza, dominująca sezon wcześniej, nie zamierzała łatwo poddać się faworytom. To właśnie gracze z Aleksandrowa strzelili pierwszą bramkę i przez dłuższy czas walczyli jak równy z równym. Jednak Dzbany to nie byle jaka ekipa! Na bramce stanął Spychalski, który zamiast stać jak słup soli, postanowił rozgrywać piłkę jak maestro. Jego taktyka okazała się skuteczna – Dzbany zaczęły zdobywać bramki jak na zawołanie! W pewnym momencie Keeza zaczęła gubić rytm, a Dzbany rozkręcały się jak dobrze naoliwiona maszyna. Warto dodać, że Jan Peda, gracz w żółtym trykocie, zasłużył na miano “szóstki kolejki”, strzelając aż 6 bramek! Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 9:6 dla Dzbanów. Choć Keeza dzielnie walczyła, doświadczenie i klasa jednej z najlepszych drużyn w Łodzi okazały się zbyt wysoką poprzeczką. Dzbany pokazały, że nie zamierzają oddać meczu bez walki i rozpoczęły sezon od ważnego zwycięstwa.

3
19:30

W pierwszej kolejce Ligi Fanów doszło do bardzo ciekawego starcia, w którym ET Promo podejmowało KS Czarnych. Dla wielu wydawało się, że spotkanie będzie jednostronne na korzyść ekipy Błażeja Gosika. Niespodziewanie jednak drużyna KS Czarnych grała jak równy z równym. Mimo że pierwsi stracili bramkę po samobójczym trafieniu Kamila Alichniewicza, potrafili się postawić i pewnie zdobyli 4 gole, tracąc jeszcze jednego. Do przerwy obie drużyny schodziły z wynikiem 4-2 na korzyść KS Czarnych. Zawodnicy ET Promo nie pozwolili jednak na niespodziankę i bardzo szybko zdołali przejąć prowadzenie. Mimo że KS Czarni zdołali wyrównać na 5-5, ekipa Błażeja Gosika strzeliła kolejnego gola i dobrze się broniła. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6-5 dla ET Promo po kapitalnym meczu Dawida Owczarka, który zdobył 4 bramki i dzięki temu znalazł się w najlepszej szóstce kolejki. Warto również pochwalić drużynę KS Czarnych za grę jak równy z równym z tegorocznym uczestnikiem Ligi Mistrzów.

4
21:00

Spotkanie Fortuny Łódź z Kopaczami od początku było uznawane za jeden z hitów pierwszej kolejki Łódzkiej Ligi Fanów. Spotkanie Mistrzów ostatniego sezonu ekipy Fortuna oraz beniaminka, bo tak możemy powiedzieć o ekipie Kopaczy Łódź-stało na bardzo wysokim poziomie. Kopacze od początku chciały przejąć kontrole nad spotkaniem, narzucając swój styl gry, jednak ekipa Fortuny bardzo mądrze ustawiała się w obronie i wychodziła z szybkimi kontrami.

Pierwsza połowa zakończona minimalnym prowadzeniem beniaminka 2:1. W drugiej części spotkania mistrzowie Łodzi musieli zaatakować i przejąć inicjatywę, ale świetnie w tym dniu dysponowana drużyna kopaczy kompletnie im na to nie pozwoliła grający bardzo walecznie i z dużą determinacją zawodnicy Kopaczy pokonali w swoim pierwszym meczu drużynę Fortuny 4:7. Hat Trickiem popisał się zawodnik Kopaczy Krystian Imela, a trzy asysty i bramkę dorzucił zawodnik meczu Mateusz Matysiak. Na największe uznania w zespole Fortuny zasłużył Daniel Skolimowski strzelec dwóch bramek. Tak grające obie ekipy na pewno będą liczyły się w stawce o, jak najwyższe miejsca na koniec rundy.

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy