reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
17:30

Mecz pomiędzy Sawo Gruz Arena a Toyota Zduńska Wola dostarczył widzom prawdziwych emocji i był pełen zwrotów akcji. Pierwsza połowa meczu przebiegła pod dyktando drużyny Toyota Zduńska Wola, która szybko zdominowała wydarzenia na boisku. Dzięki świetnej współpracy pomiędzy Mateuszem Pachlą i Moorishem, Toyota zdobyła trzy bramki, które usawiły pierwszą część spotkania. Pachla, w znakomitej formie, popisał się imponującym hat-trickiem, pokazując znakomite umiejętności strzeleckie oraz zmysł do gry w bocznych sektorach boiska. Moorish z kolei imponował swoją kreatywnością, notując aż cztery asysty, co miało kluczowe znaczenie dla zbudowania przewagi.Pomimo straty trzech bramek w pierwszej połowie, drużyna Sawo Gruz Arena nie załamała się. Po powrocie na boisko, ich determinacja i zaangażowanie wzrosły, a szczególnie wyróżniał się Mateusz Adamczak, który odpowiedział na ataki Toyoty, zdobywając trzy bramki. To on napędzał zespół, motywując kolegów do walki o każdy metr boiska.Druga połowa meczu to prawdziwy festiwal bramek, z obu stron boiska. Sawo zdołało zbliżyć się do rywali, ale każda ich bramka była natychmiastowo odpowiadana przez Toyotę, co sprawiło, że mecz był niezwykle emocjonujący. Ostatecznie zakończył się wynikiem 8:6 na korzyść Toyoty Zduńska Wola, której strategia oraz świetna gra Pachli i Moorisha okazały się kluczowe w drodze po zwycięstwo.Warto również podkreślić ozdobę tego spotkania czyli bramkę po strzale z przewrotki Przemka Kaczmarka

2
18:30

W meczu 4. ligi, ST Drakkart zmierzyło się z FC Po Nalewce. Mimo że drużyna Bartłomieja Orzechowskiego była faworytem, spotkanie okazało się niezwykle wyrównane. Obie ekipy prezentowały wysoki poziom gry, dostarczając  prawdziwej piłkarskiej uczty.

Pierwsza połowa była pełna emocji i zaciętej rywalizacji. ST Drakkart, choć dominowało, nie miało łatwego zadania. FC Po Nalewce grało jak równy z równym, co sprawiło, że mecz był niezwykle interesujący. Chwilę przed przerwą, ST Drakkart zdołało jednak przechylić szalę na swoją korzyść, schodząc na przerwe z wynikiem 8-5.

Po przerwie, FC Po Nalewce zaczęło odrabiać straty. Zawodnicy Adama Kaźmierczaka byli zdeterminowani i zbliżyli się do remisu, zdobywając kolejne gole. ST Drakkart odpowiedziało jednak dwoma bramkami, co nie zniechęciło przeciwników. FC Po Nalewce walczyło do końca, zdobywając cztery kolejne gole i doprowadzając do wyniku 10-9.

Ostatecznie, w ostatnich 15 minutach, ST Drakkart pokazało swoją siłę, zdobywając sześć bramek i tracąc tylko jedną. Mecz zakończył się wynikiem 16-10 dla ST Drakkart. Fenomenalny występ zaliczył Bartosz Bargiel, który zdobył aż 10 bramek i zanotował jedną asystę, co zapewniło mu miejsce w najlepszej szóstce kolejki. Natomiast w drużynie FC Po Nalewce wyróżnił się Jakub Zakościelny, zdobywając sześć bramek i notując jedną asystę.

3
18:30

Mecz pomiędzy Toyota Łódź a Fireball Squad okazał się prawdziwym widowiskiem, zakończony wynikiem 4:12. Już w pierwszej połowie Fireball Squad zdominował rywala, 8:1 do przerwy.
Najważniejszym zawodnikiem w odniesieniu zwycięstwa był Kamil Mikinka, który zachwycił obserwujących to spotkanie. Strzelił 5 bramek, dodatkowo zaliczył 3 asysty, co w dużej  mierze przyczyniło do zdobycia 3 punktów przez drużynę Fireball Squad
Toyota Łódź w drugiej połowie starała sie odmienic losy meczu strzelajac 3 bramki, ale było to w tym dniu zbyt mało by odnieść sukces w tym pojedynku. Fireball Squad nie zwolnił tempa, zdobywając kolejne bramki i przypieczętował swoją wysoka wygraną.

4
19:30
( 2 : 1 )
6 : 2
Raport

Spotkanie dwóch drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli, obie ekipy miały po 6 punktów. Wielkie Derby, bo tak można było określić to spotkanie-część zawodników Team Spiryt w ostatnim sezonie broniła barw Obwodnicy.

Pomimo wzajemnej sympatii do siebie obu ekip na boisku pod balonem Łódzkiej SAWO Gruz Areny od początku było widać jak wiele dla obu drużyn, znaczy zwycięstwo w tym spotkaniu. Walka o każdy centymetr boiska i wzajemny szacunek to to, co lubimy w tym sporcie !!!

Na początku nerwy pierwszy opanował zespół Obwodnicy, wychodząc na dwubramkowe prowadzenie, później do głosu doszli zawodnicy Team Spiryt i po bramkach Michała Orzechowskiego i Tomasza Rozpędowskiego biało zieloni doprowadzili do remisu. Jednak to tylko podrażniło zespół Obwodnicy, który od tego momentu przejął kontrolę nad spotkaniem, aplikując zespołowi Team Spiryt 4 bramki. MVP tego spotkania został Łukasz Dębowski strzelec 3 bramek dla drużyny Łódzkiej Obwodnicy.

Ten mecz pokazał, że nawet spotkania derbowe mogą odbywać się w pełnej kulturze i wzajemnym szacunku na boisku.

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy