reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
17:30

Pojedynek dobrych znajomych. Wydawać by się było, że będzie to pojedynek na noże, od początku miał gwarantować emocje oraz ostrą walkę.  Rzeczywistość okazała się brutalna.  Ekipa Kobry od pierwszej do ostatniej minuty miała wszystko pod kontrolą i nie pozostawiła złudzeń sowim przeciwko. Zresztą wynik do przerwy?  6 do 1. Druga połowa to już kontrolowanie wyniku i wyrachowanie. Nie pozwalali na za wiele sowim przeciwnikom dlatego ostateczny wynik to 9 do 2. Warto wyróżnić Dzius Oleh,  Oleksandr Sirenko oraz Konstiantyn Landar. 
Z kolei drużyna  FC Shtorm zdobyła cenne doświadczenie jak należy grać i z pewnością zaprocentuje to w kolejnych starciach.  Na wyróżnienie zasługuje Bohdan Smoliar. 
Życzymy obu ekipom 3 ptk w kolejnych meczach! 

2
17:30
( 0 : 1 )
6 : 5
Raport

Mecz Fortuna Łódź kontra Niechciani FC był pełen emocji i napięcia do ostatniego gwizdka. Fortuna zaczęła lepiej, kontrolując grę w pierwszej połowie i dzięki solidnej postawie bramkarza Bartosza Tyla zdołała utrzymać przewagę 1:0. Z kolei Tomasz Kunc, bramkarz Niechcianych, również wykazał się doskonałymi interwencjami, nie pozwalając rywalom powiększyć prowadzenia.

 

Druga połowa była zupełnie inna, pełna zwrotów akcji i niesamowitych zagrań ofensywnych. Krzysztof Trepa z Niechcianych poprowadził swoją drużynę do odrobienia strat, strzelając trzy bramki i dając impuls zespołowi. Maciej Nalepa z Fortuny był równie skuteczny, trafiając trzykrotnie, co sprawiło, że wynik ciągle oscylował na granicy remisu.

 

Decydujące momenty miały miejsce w końcówce meczu. Niechciani zdołali przechylić szalę na swoją stronę, zdobywając bramki w kluczowych momentach, dzięki czemu ostatecznie wygrali 6:5. Spotkanie było widowiskiem pełnym zaangażowania, a obie drużyny pokazały, że walka o miejsce w czołówce ligi jest zacięta do samego końca.

3
20:30
( 10 : 4 )
16 : 11
Raport

W emocjonującym i pełnym bramek meczu, Flex Team Łódź zmierzył się z zespołem Rainbow. Od samego początku Flex Team Łódź narzucił swoje tempo gry, skutecznie wykorzystując swoje akcje. Choć Rainbow miało swoje szanse, brakowało im skuteczności, co bezlitośnie wykorzystał zespół Dominika Bartosika. To poskutkowało tym że obie drużyny schodziły na przerwę  z wynikiem10-4 na korzyść Flex Team Łódź.

Po zmianie stron Rainbow zaczęło lepiej wykorzystywać swoje sytuacje i było blisko wyrównania, jednak Flex w porę się obudził. Do końca spotkania ekipa Dominika Bartosika zdobyła jeszcze 6 bramek, kończąc mecz wynikiem 16-11 na swoją korzyść. 

Wyróżniającym się zawodnikiem był Maciej Danecki z ekipy Rainbow, który zdobył 5 bramek i zanotował jedną asystę. Jednak to Kamil Alichniewicz, zdobywca 4 bramek i 2 asyst, znalazł się w najlepszej szóstce kolejki, znacząco przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu.

4
20:30
( 3 : 2 )
7 : 4
Raport

W sobotę na SAWO Gruz Arena odbyło się emocjonujące spotkanie piłkarskie pomiędzy doświadczoną drużyną Silver Saints a młodą ekipą Oldschool Football. Mecz był pełen zwrotów akcji, co dostarczyło wielu emocji kibicom. Oldschool Football szybko objęło prowadzenie 2:0, jednak Silver Saints zdołało wyrównać na 2:2, a następnie wynik stale się zmieniał aż do końcowego 7:4 dla Silver Saints.

 

Na boisku wyróżnili się obaj bramkarze – Mikołaj Raźny z Silver Saints oraz Szymon Becht z Oldschool Football, którzy kilkukrotnie ratowali swoje drużyny przed utratą bramek. Kamil Zduniak z Silver Saints zanotował hat-tricka, a Krystian Pomykała popisał się trzema asystami, co było kluczowe dla zwycięstwa jego drużyny.

 

Pomimo porażki, młoda drużyna Oldschool Football pokazała wielki charakter, walcząc do samego końca i zdobywając jeszcze jedną bramkę, ustalając wynik na 7:4.

 

 

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy