reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
17:30

W pierwszej kolejce fazy PLAY-OFF, KS Czarni, którzy przez zasadniczą fazę rozgrywek przeszli niemal bez przeszkód, napotkali na silny opór ze strony Leser Siti. Mecz dał nam mnóstwo dobrych, składnych akcji z obu stron, a zwłaszcza przyniósł kontrowersje, gdy Daniel Jasiński, absolutnie najlepszy zawodnik KS Czarnych, otrzymał dwie żółte kartki, co wykluczyło go z dalszej części spotkania. Jego nieobecność na boisku była odczuwalna, a Leser Siti wykorzystywało brak lidera przeciwników, prezentując dobrą grę przez większość meczu. Mimo to, KS Czarni, nie tracąc zimnej krwi, wykazali się determinacją i umiejętnościami, które pozwoliły im przejąć kontrolę nad meczem, zwyciężając ostatecznie 7:4 i potwierdzając swoją dobrą pozycję w drugiej lidze.

2
18:30

Niezwykle wyrównane spotkanie pomiędzy Namaszczeni Voltarenem a Oldschool Football 2024, obie drużyny zagrały na równym poziomie, rywalizacja szła łeb w łeb, a drużyny nie odstępowały ani skrawka boiska, konstruując mnóstwo dobrze zorganizowanych akcji. Mecz nabrał dodatkowego napięcia, gdy Robert Baran z Namaszczeni Voltarenem otrzymał żółtą kartkę za sprzeczkę z bramkarzem Oldschoolu - Adrianem Olejnikiem. Incydent ten skutkował dwuminutowym osłabieniem Namaszczonych, jednak nie zdołało to zahamować ich determinacji do zwycięstwa. Ostatecznie, dzięki wygranej 6:5, Namaszczeni Voltarenem awansowali na drugą pozycję w tabeli, dorównując punktami drużynie Oldschool, lecz wyprzedzając ich różnicą bramek.

3
20:30
( 6 : 2 )
14 : 7
Raport

Obie drużyny podeszły z uśmiechem do tego spotkania, nie było tutaj złej krwi i jakieś negatywnej emocji. Napojeni RedBullem dzięki naszemu partnerowi zdecydowanie lepiej w mecz weszli zawodnicy No Long Pass i można powiedzieć, że cały czas kontrolowali to spotkanie m.in dzięki dobrej postawie Marcina Pawlaka i Jakuba Dydaka, którzy potrafili przyspieszyć w odpowiednim momencie i nie pozwolić chłopakom z mBanku na złapanie nawet przez chwilę kontaktu.
Były momenty, że mBank próbował szarpać, jednak to były pojedyncze zrywy i po 8 spotkaniach cały czas są bez punktu zawodnicy Karola Koryckiego.
Na wyróżnienie zasłużył z pewnością Damian Szklarski, który był najjaśniejszym punktem bankowców.
Pomimo, że był to mecz w grupie spadkowej i walka toczy się o miejsce 5-8 to obie drużyny stawiły się szerokimi składami i chcieli pograć w piłkę. To nam się podoba.

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy