reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
17:30

Mecz pomiędzy TurboKozaki a FlowStar, rozegrany na arenie Sawo Gruz Arena, był prawdziwym widowiskiem i festiwalem wielu bramek, który zafundowały kibicom obie drużyny. Spotkanie zakończyło się wynikiem 11-10 na korzyść TurboKozaków, choć emocje i zwroty akcji trzymały wszystkich w napięciu do samego końca.


Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, a FlowStar schodziło na przerwę z przewagą jednego gola, prowadząc 5-4. Kluczową postacią w tej części meczu był Zbyszek Kuklis, który już w pierwszej połowie skompletował hat-tricka, pokazując swoje nieprzeciętne umiejętności strzeleckie.


W drugiej połowie tempo meczu wzrosło jeszcze bardziej. TurboKozaki niesione dopingiem swoich fanów, zdołały odrobić stratę, a potem przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bohaterem FlowStar bezdyskusyjnie wspomniany już Zbyszek Kuklis, który zdobył łącznie 6 bramek, jednak nawet jego imponująca forma nie wystarczyła, by zatrzymać rywali.

2
17:30

Matkobosko! Srogie lanie, lecz nie aż takie konkretne, w sumie nie aż takie srogie, bo rywale nie mieli lekko. Dobra, do rzeczy.

Godzina 17:30, równa trawka, idealne oświetlenie, pełna obsada sędziowska, full kibiców. 
Wchodzą oni, gwiazdy lomba... ... przepraszam - tego wieczoru.

Wraz z pierwszym gwizdkiem AGKS rozpoczęło polowanie na bramkę przeciwnika.
Ładowali bramę za bramą, tego wieczoru powstał tercet PGG - Płuszka, Gawrysiak, Górski.
Ten pierwszy wziął na siebie odpowiedzialność za bramki, pozostała dwójka po obejrzeniu kilku meczów Barcy postanowiła iść śladami Pedri'ego, rozrzucali piłeczki pierwsza klasa.

Orion walczył jak mógł ale próżno było w tym szukać jakiś efektów. Bronili się jak mogli ale to za mało.
Nawet taki zawodnik techniczny jak Oluwatobiloba Akinlosotu nie mógł przebić się przez szczelny mur postawiony przez drużynę AGKS.
Koniec pierwszej połowy zakończył się takim wynikiem, że AGKS strzelił tyle bramek ile Orion przez cały mecz, Orion natomiast strzelił tyle ile AGKS strzelał średnio co ok. 200s.
Rozumiecie prawda? 1:7 :).

Druga połowa to pogoń za wynikiem. Kapitan Orion United przeprowadził rozmowę motywacyjną na tyle skuteczną, że AGKS miało małe problemy z zatrzymaniem licznika przeciwników. 

Rafał Fiks, bramkarz AGKS musiał być czujny w 1 połowie, gdyż Orion nacierał i to skutecznie! Przeciwnicy ewidentnie poczuli luz po 1 połowie, to nie pomogło! 
Dzięki nieuwadze i rozprężeniu pozwolili rywalom na podgonienie wyniku - Orion dzięki skuteczności Oluwatobiloba i Ali Safuuane zdołał dorzucić do swojego worka jeszcze 6 bramek, co ostatecznie dało nam wynik 12-7 dla AGKS, które po 2 kolejkach ma na swoim koncie 3 pkt, tyle samo co przeciwnicy, Orion United.

Fajny był to meczyk, żałujcie że Was tam nie było. Jeśli chcecie to naprawić to w niedziele też będą takie mecze, po tych meczach też będą takie opisy, warto to powtórzyć, mówię Wam :D.


 


Chat Bienio GPT13

 

 

 

 

3
18:30

Pierwszy mecz obu drużyn w tej edycji. Obie drużyny, w takim składzie jeszcze nie miały szans się pokazać, choć zawodnicy są znani w naszej łódzkiej Lidze fanów. Piękny pokaz wyrównanej gry, gdzie zaważyła jedna bramka. To dzięki niej drużyna Adriana Gradka wygrała to spotkanie 9-8


Mecz gdzie obie drużyny miały w głowie tylko jedno "zdobyć więcej gola niż przeciwnik" Było to widać od samego początku, gdzie obie drużyny rzuciły się do ataku. Brak skuteczności obu ekip oraz dobra podstawa obu bramkarzy, te dwie zmienne dały efekt taki, że mimo wielu strzałów pierwsza połowa skończyła się wynikiem 4-3 dla Leserronerri.


W drugiej połowie obie drużyny nie zmieniły nastawienia, ciągłe ataki przynosiły nam kolejne bramki. Przeważyła postawa jednego zawodnika, który na boisku poruszał się jak pewien legendarny zawodnik Rossenerii z nr "22". Damian Kępiński ruszał się tak, jak Kaka ze swoich najlepszych lat! Ustrzelił Hat-tricka, dołożył do tego 3 asysty. MVP meczu, człowiek, dzięki któremu jego drużyna świętowała zdobycie swoich pierwszych 3 pkt w tej edycji!

4
19:30
( 7 : 5 )
11 : 8
Raport

 

Spotkanie: SilverSaints 2 vs Niechciani NV

Wynik: 11:8 (do przerwy 7:5)

 

Mecz pomiędzy SilverSaints 2 a Niechcianymi NV dostarczył kibicom zgromadzonym na SAWO Gruz Arena wielu emocji. Spotkanie od początku zapowiadało się jako wyrównane starcie, jednak SilverSaints 2, wzmocnione kilkoma zawodnikami z pierwszego składu, było uważane za faworyta. Drużyna ta miała jednak trudności z przełamaniem oporu świetnie zorganizowanego zespołu Niechcianych NV, którzy grali z dużym zaangażowaniem i ambicją.

 

Już pierwsza połowa była bardzo dynamiczna i pełna zwrotów akcji. SilverSaints objęli prowadzenie, ale Niechciani NV szybko odpowiadali skutecznymi kontratakami, utrzymując wynik w bliskim dystansie. Ostatecznie do przerwy SilverSaints prowadzili 7:5, jednak przewaga ta nie dawała im komfortu, zwłaszcza że Niechciani pokazywali nieustępliwość w grze.

 

W drugiej połowie SilverSaints stopniowo zaczęli narzucać swój styl gry, co zaowocowało kilkoma efektownymi akcjami i kolejnymi bramkami. Niechciani NV, mimo ambitnej postawy, nie byli w stanie utrzymać tempa narzuconego przez rywali. Kluczową rolę w zespole SilverSaints odegrali Dawid Pieśla i Piotr Malski, którzy zdobyli po trzy bramki i poprowadzili swój zespół do zwycięstwa.

 

 

 Pomimo porażki, Niechciani NV pokazali ogromnego ducha walki. Emil Krawczyk, Paweł Krasowiak oraz Rafał Jędryka byli liderami drużyny, strzelając po dwie bramki i wywierając presję na obronę SilverSaints przez całe spotkanie.

 

Mecz zakończył się wynikiem 11:8, co nie oddaje w pełni trudności, z jakimi zmierzyli się SilverSaints. Drużyna pokazała, że potrafi wychodzić z trudnych sytuacji, ale Niechciani NV wysłali jasny sygnał, że nie będą łatwym rywalem dla żadnego zespołu w lidze.

 

To spotkanie było doskonałą wizytówką 3. łódzkiej ligi fanów, pokazując pasję, walkę i wysoką jakość gry obu zespołów. 

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy