reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
17:00

W pierwszym meczu 4 kolejki , 2 ligi ZBIERANINA ŁÓDŹ podejmowała NOWE TECHNOLOGIE. W spotkaniu obie ekipy stwarzały sytuacje podbramkowe i obie stworzyły akcje po których wpadały bramki. Tu tez mieliśmy debiut naszego rodzynka w rozgrywkach.
Swoje pierwsze spotkanie w barwach Technologi rozegrała Patrycja Pilcha. Patrycja potrafiła stawić czoła chłopakom z przeciwnej drużyny wybijając im piłki z pod nóg ,a nawet i blokując własnym ciałem dojście do bramki.
Na koniec spotkania to jednak zawodnicy Zbieraniny mieli powody do radości, ponieważ zanotowali swoje pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. Lecz  pierwsza część spotkania była kontrolowana przez ekipę  Rafała Chorążego i do przerwy prowadzili oni 8:6. W drugiej części spotkania Zbieranina pokazała się z lepszej strony strzelając 8 bramek a tracąc tylko 4, a wyróżniającym punktem drużyny był Patryk Kaczmarek, który trafił do szóstki kolejki.

TO BYŁ DOBRY MECZ  W WYKONANIU OBU DRUŻYN!

2
17:00

Patrząc na wynik spotkania, wygląda że wszystko poszło zgodnie z zapowiedziami i planem, jednak nic bardziej mylnego. Ekipa Leandro Amorima, który dyrygował swoją drużyną z zza lini bocznej postawiła bardzo ciężkie warunki Leserom. Wyszła na prowadzenie po pięknej bramce Tiago Ferreiry, stwarzała kolejne sytuacje, zmuszając rywali do ogromnej pracy w defensywie. Ale od czego Leser ma Isaaca Reyna? Pierwsza połowa to praktycznie „One Man Show” w wykonaniu Reyna, jeśli chodzi o grę zawodników Przemka Śmita. Gość jest niesamowity, w najcięższym momencie, przejął spotkanie, strzelił 4 bramki i do przerwy mieliśmy wynik 4-1. Tuż po przerwie Ferreira nie strzelił karnego, to druga taka sytuacja w Łódzkiej Lidze Fanów, a pierwsza w 2 lidze. Obrona jedenastki przez Tomasza Kunca uskrzydliła jego kolegów, którzy do końca spotkania regularnie punktowali rywala, ustalając wynik końcowy na 11-2. Tym sposobem nadal mają komplet zwycięstw, a na ich starcie z równie dobrze radzącymi sobie w lidze zawodnikami Prostovii czeka już chyba każdy. Czego natomiast zabrakło drużynie Kaipiriny, żeby zdobyć punkt/punkty w niedzielnym spotkaniu, chłodnej głowy, więcej wyrachowania, doświadczenia, może także sił, gdyż na pewno nie brakuje umiejętności i woli walki tej międzynarodowej ekipie.

3
19:00

Kolejnym spotkaniem 4 kolejki w 2 lidze  był mecz dobrze spisującej się Burzy Janaszów z Prostrovią. Pierwsza cześć spotkania była dość wyrównana, obie ekipy nie dopuszczały przeciwników do dużej ilości sytuacji strzeleckich i w pierwszej części gry Prostrovia strzeliła zaledwie 5 bramek a Burza 3. Druga cześć spotkania już była toczona pod dyktando Prostrovi, którzy stracili tylko jedną bramkę, strzelając przy tym, aż 9 goli. Po raz kolejny wyróżnił się Janek (Janek Kowalski) zaliczył 3 asysty i strzelił 7 bramek. Burza Janaszów wyróżniła również bramkarza Mikołaja Nowika iż jego interwencji sprawiły ze udało im się go pokonać w ciągu 50min tylko 4 razy. Podsumowując faworyt w tym spotkaniu nie zawiódł, jednak Burza pokazała szczególnie w pierwszej części spotkania, że każdy zespół z czołówki II ligo nie będzie miał z Nimi łatwiej przeprawy.

4
20:00

Głównym faworytem tego spotkania była ekipa zajmująca 3miejsce A.K.S Joker w 2lidze. Ich przeciwnik drużyna Sambanieros zajmuje 10 miejsce, lecz ekipa z kraju kawy postanoiwła coś zmienić w swoich szeregach i wzmocnić sie przed tym spotkaniem. 
Ich szeregi zasiliło 4 nowych zawodników co w tym spotkaniu dało nie lada wyzwanie dla Jokerów. Po zaciętej i pełnej akcji pierwsza połowie pomimo wyniku 5:0 dla Jokerów można było zobaczyć nowe tchnienie w szeregach Sambanieros.
W pierwszych 25 minutach na wyróżnienie zasługuje Michał Skrzetuski, który zachował czyste konto, a to zdarza sie naprawdę rzadko.
Druga część gry to już wyrównana walka, a po meczu można było zauważyć zdziwione miny Jokerów, którzy przyjechali na spacerek, a była to dla nich ciężka przeprawa i dla dobra ligi liczymy, że Sambanieros namieszają w kolejnych spotkaniach ligi i odbiją się od dna.

5
20:00

Ostatnim spotkaniem w niedzielny wieczór było starcie rezerw Saints z Drink Team, mecz zapowiadał się jako pojedynek dwóch niezwykle doświadczonych rywali. Zwycięsko z tej potyczki wyszli zawodnicy Mateusza Zduniaka, a duży w tum udział Klaudiusza Bałasińskiego, który podczas pauzy pierwszej ekipy wspomógł swoich kolegów. Wynik końcowy 10-7, a także ten do przerwy 4-2 wskazuje, ze mecz cały czas był na kontakcie, tak właśnie było. Drink Team miał nawet swoje 5 minut chwały w tym pojedynku, tuż po przerwie zdobył szybko 3 bramki wychodząc na prowadzenie 4-5, fakt że duża w tum zasługa zawodników Saints, którzy popełniali katastrofalne błędy w defensywie. Taki stan rzeczy podziałał na nich jednak, jak kubeł zimnej wody. Szybko strzelili 4 bramki i wrócili do delikatnej kontroli nad spotkaniem. Dobrze, że rozluźnienie dopadło ich, gdy do końca spotkania pozostawało wystarczająco dużo czasu, mogli jeszcze naprawić swoje błędy. Jeśli jednak taka sytuacja się powtórzy w kolejnych spotkaniach, lub późniejszych fazach meczu, mogą nie dać rady odzyskać prowadzenia i stracą punkty. The Drink Team po ostatnim wysokim zwycięstwie, tym razem również liczył na parę swoich napastników Bryl&Pawłowski, niestety tylko w połowie spełniły się oczekiwania, kapitan zdobył 3 bramki i był najskuteczniejszym zawodnikiem swej druzyny. Natomiast Michał Bryl zanotował bardzo bezbarwny występ, ewidentnie brakło jego goli do końcowego sukcesu, wszyscy liczymy, iż w kolejnym spotkaniu pokaże jak potrafi grac.

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy