Zima 2023
Relacje meczowe: 2 Liga
Pierwszy mecz drugiej kolejki Ligi Fanów bez niespodzianki, Prostrovia pewnie pokonała usytuowaną (po dwóch kolejkach) na 7 miejscu drużynę Nowe Technologie i tym samym wskakuje na fotel vicelidera drugiej ligi, mając tyle samo punktów co lider Leser Siti. Początek pierwszej połowy mógł jednak zaskoczyć ponieważ to Nowe Technologie strzeliły pierwszego gola, przez co byliśmy bliscy niespodzianki kolejki. Nic bardziej mylnego... Prostrovia odpowiada strzelając kolejno siedem bramek, by na przerwę zejść ze spokojną głową mając dość dużą przewagę. Po przerwie nic nie wskazywało na to, by coś mogło się zmienić, Prostrovia miała więcej sytuacji strzeleckich i kontrolowała grę, co pozwoliło im zdobyć jeszcze więcej bramek. Straty w środku boiska skrupulatnie wykorzystywali kolejno Janek Kowalski, Daniel Jasiński i Olek Wojciechowski - ten ostatni rozegrał fenomenalne zawody popisując się pięcioma trafieniami, które zapewniły mu miejsce w szóstce kolejki.Nie mając nic do stacenia Nowe technologie zdecydowały się na próbę gry z lotnym bramkarzem, co zaowocowało tym, że zawodnicy tej drużyny zdołali pokonać bramkarza Prostrovii jeszcze cztery razy. Mikołaj Nowik (PROSTROVIA) w tym dniu popisał się kilkoma fenomenalnymi paradami, dzięki któremu nie zostały stracone kolejne bramki. Widać było jednak, że chłopaki ze Zgierza na drugą część spotkania nie zamierzają zwalniać tempa, do samego końca punktowali rywala golami. Na pochwałę również zasługuje Aleksander Kurijanow(Nowe Technologie) chłopak dwoił się i troił, strzelając wszystkie gole dla swojego zespołu, mimo to nie udało się pokonać dobrze przygotowanej w tym dniu Prostrovii. Rafal Chorąży i spólka mają niewątpliwie dobry materiał na przeanalizowanie błędów i wyciągniecie wniosków, by w kolejnym meczu wrócić silniejszym. Ostatecznie NoweTechnologie przegrały 18:5 z Prostrovia, która była zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu.
Sambanieros i Kaipirinia FC spotkały się na boisku pod Balonem przy ulicy Odrowąża 1 w ramach drugiej kolejki Ligi Fanów, by rozegrać istnie Brazylijskie derby. Obie drużyny były zdeterminowane, aby wygrać i udowodnić każdemu, że to jego drużyna jest królem SAMBY. Od pierwszych minut można było zauważyć jednak, że mix Brazylijsko-Europejski lekko przeważa nad młodą ekipą prowadzoną przez Krystiana Szmagaja. Przy stanie 0-3 sędzia Sekuterski Adam zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego, po groźnym wejściu młodego gracza Sambanieros. Do próby podszedł TIAGO FERREIRA, który zdecydowanie i pewnie wykorzystał swoją szansę na strzelenie gola, dając swojej drużynie przewagę już czterema bramkami. Zawodnicy LEONARDO AMORIMA mieli więcej okazji do strzelenia gola, co skrupulatnie wykorzystywali, ponieważ do przerwy mieliśmy już 0:6 na ich korzyść. Sambanieros natomiast, choć miała mniej okazji, starała się utrzymać równowagę na boisku i uniknąć kolejnych strat . W drugiej części głównie mogliśmy zaobserwować walkę o piłkę na każdym skrawku boiska. Nie mając nic do stracenia, najmłodsi gracze w lidze rzucili się do ataku, aby zniwelować stratę i zdobyć kilka bramek, jednak byli oni w stanie pokonać bramkarza przeciwników tylko raz, tym samym strzelając swojego jedynego gola w tym meczu. Śmiało można stwierdzić, że w dużym stopniu Ricardo Rebelo przyczynił się do tego, aby jego drużyna wygrała to jakże ważne dla nich spotkanie, pokazując zaangażowanie, zaciętość i serce do walki przez które został wybrany MVP kolejki. Kaipirinia FC przeważała nad Sambanieros, ale obie drużyny zaprezentowały wspaniałe umiejętności i walkę zostawiając wszystkim niesamowite wspomnienia.
W Tym pojedynku byliśmy świadkami niezwykle wyrównanego meczu piłki 6-osobowej, w którym obie drużyny prezentowały wysoki poziom gry i mimo tego, że to Jokerzy w pewnym momencie prowadzili znaczną ilością bramek, to do samego końca nie byliśmy pewni kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko. Obie ekipy popisywały się szybkimi i zwrotnymi akcjami. Bramki zazwyczaj padały po dokładnych akcjach zespołowych lub indywidualnych popisach zawodników. Wynik meczu otworzył nam A.K.S, strzelając pierwszą bramkę. Po niespełna kilku minutach gracz Saints popisał się świetnym strzałem zza pola karnego, pakując do siatki pięknego gola. Pełna walki i groźnych ataków pierwsza połowa skończyła się remisem, Wynik do końca nie był przesądzony i mógł zostać rozstrzygnięty w każdej chwili. Początek drugiej połowy zdecydowanie zaczął się lepiej dla Jokerów, którzy w pewnym momencie odskoczyli nawet na pięc bramek, indywidualnymi akcjami popisywali się kolejnio Kamil Paluch i Adam Paciorkowski napierając na bramkę rywala. Saints Jurant II nie zamierzał się jednak poddawać, po straconych kilku golach, chłopaki dostali zimny prysznic, dzięki któremu przyszedł moment na odrabianie strat. Z wyniku 7:2 w kilka chwil Saintsi zdołali doprowadzić do remisu i mało brakowało, a mogli pokusić sie o wygraną, gdyby zawodnicy w końcówce drugiej połowy mieli trochę lepiej nastawione celowniki. Jedno z bardziej emocjonujących dla oka spotkań, które z pewnością wymagało od zawodników pełnego zaangażowania i koncentracji, aby odnieść zwycięstwo - żadnej z drużyn jednak to się nie udało. Mecz z pewnością zostanie zapamiętany jako jeden z bardziej zaciętych w sezonie. To drugi remis tej kolejki. Po jednym punkcie dla każdej z drużyn, to jak najbardziej sprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Jednym ze spotkań w 2 lidze był mecz Leser City z. Owe Technologie. Na wstępnie warto zauważyć, iż Nowe Technologie rozegrały tego dnia, aż dwa spotkania. Co jak się miało okazać miało ogromny wpływ na przebieg spotkania. Po początkowej przewadze ekipy Przemka Śmita, rywale doszli do głosu i odpowiadali na kolejne bramki. Efekt był taki, ze na przerwę schodzili z remisem 5-5, gości przy życiu utrzymywał MVP 1 kolejki 2 ligi Aleksander Kurijanow
Warto tez zauważyć bramkę z wolnego zdobyta przez Sławomira Pliche, w poprzedniej kolejce z podobnego miejsca trafił w słupek. Po przerwie to już kompletna dominacja Leser City, zdobyło 10 bramek, nie tracąc nawet 1. Zmęczenie dało się we znaki drużynie Nowych Technologi, co skrzętnie wykorzystali rywale. Wśród zwycięzców wyróżnił się Isaac Reyna wybrany zawodnikiem meczu, oraz Mateusz Machała. Przy tak ogromnej przewadze każdy zawodnik Leser zanotował pkt w klasyfikacji kanadyjskiej, popisując się bramka lub asysta. Po dwóch wysokich zwycięstwach, sami zrobili z siebie faworyta rozgrywek, jak zaprezentują się w kolejnych spotkaniach, z teoretycznie silniejszymi rywalami jak Saints 2, Joker czy Prostovia? Natomiast Nowe Technologie, nie zalicza ostatniej niedzieli do udanych, ponieśli dwie porażki, ale jest jeszcze dużo czasu na rehabilitacje i zdobywanie kolejnych pkt. Jak będzie przekonamy się już w przyszła niedziele w 3 kolejce.
Mecz był bardzo emocjonujący i pełen zwrotów akcji, tak naprawdę przez dłuższy okres regulaminowego czasu nie byliśmy pewni kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko. Burza "Januszów" miała minimalną przewagę nad Zbieraniną, ale to obie ekipy stawiły bardzo silny opór i walka trwała aż do końca. Ekipa z Burzy rozpoczęła mocno, uzyskując kilka dobrych okazji na bramkę. Ich ataki były zorganizowane i skuteczne, a ich zawodnicy pokazywali wielką determinację, strzelając przy tym kolejno trzy bramki, które dały im trochę spokoju w swoich szeregach. Zbieranina nie zamierzała jednak odpuszczać i walczyła dzielnie, starając się powstrzymać rywala i odwrócić losy meczu. Kilka ładnych, składnych akcji i udało się trafić do bramki przeciwnika, co pozwoliło się przybliżyć do wyniku, ustanowionego wcześniej przez Burze. Pod koniec pierwszej połowy ekipa zajmująca 9 miejsce w drugiej lidze, zaczęła coraz mocniej naciskać, udało im się w rezultacie doprowadzić do remisu. Pierwsza część spotkania zakończyła się remisem - 5:5. Początek drugiej zdecydowanie należał do Burzy Janaszów, którzy skutecznie atakowali bramkę rywala, strzelając jeszcze pięć razy. Pięknym strzałem popisał się Arkadiusz Ptak, niestety punktując do własnej siatki, zaliczył on "samobója". Zrobiło się ciekawie, Zbieranina w pewnym momencie traciła tylko jedną bramkę do rywala, jednak nie zdołała ostatecznie wtym meczu wyjść na prowadzenie. Na wyróżnienie w tym starciu zasługuje Dominik Życiński, który dla swojego zespołu strzelił dwie bramki, popisując się świetnymi odbiorami, napędzaniem akcji i walecznością, został w pełni zasłużenie wybrany do szóstki kolejki. W końcówce drużyna składająca się ze Zbieraniny zawodników miała swoje szanse, jednak na koniec udało im się trafić tylko dwie bramki. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem na korzyść Burzy Janaszów.




)
)
)
)
)
)
)
)
)