reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
COPA DEL SOCCA
Galeria
1 LIGA
2 LIGA
3 LIGA
4 LIGA
5 LIGA
6 LIGA
7 LIGA
8 LIGA
ID
Godzina
Gospodarz
Wynik
Gość
Raport
1
18:30

Opis z cyklu grającego koordynatora. Do meczu obie ekipy przystąpiły bez porażki jeszcze w tym sezonie, jednak faworytem byli gracze Franczesko. W pierwsze minuty spotkania bardzo dobrze weszli goście i to oni mieli lepsze okazje na wyjście na prowadzenie. Jednak taki zimny prysznic szybko obudził atak gospodarzy i to oni wyprowadzając trzy szybkie akcje ustawili spotkanie pod siebie. Na te trzy trafienia składną akcją Leserzy przywrócili sobie nadzieje na uzyskanie pozytywnego rezultatu. Bo o ile Franczesko  są zabójczy w ataku ich obrona odstaje lekko od przedniej formacji. Jak to mówią najlepszą obroną jest atak i żeby wygrać mecz trzeba strzelić więcej niż stracić, ewidentnie z taką polityką podchodzą do meczów gospodarze. Po kilku zmianach personalnych w obu ekipach mieliśmy chwilę stagnacji. Przerzuty od jednego bramkarza do drugiego i na przerwę schodzimy z wynikiem 4-2. Druga połowa to jednak już typowa nawałnica bramki Adriana Gradka, który musiał wyciągać piłkę z siatki aż 8 razy. Na te osiem trafień, tylko dwukrotnie odpowiedział Jakub Szymczak, jednak były to tylko bramki na poprawę statystyk. Faworyt okazał się za silny, Leserzy mają nad czym myśleć bo jest to ekipa którą zdecydowanie stać na więcej niż dolna część tabeli, a Vicemistrz 3 ligi z zeszłego sezonu na pewno chce w swoim debiutanckim sezonie w drugiej lidze zostać na dłużej. Z kolei Franczesko trzecim zwycięstwem z rzędu nadal plasuje się na 1. Miejscu z bilansem bramkowym +20!

2
19:00

Drużyna Anty Futbol weszła w ten mecz jak burza – zanim Orion zdążył zorientować się, co się dzieje, już przegrywał 0-3. W pierwszej połowie Orion zdołał strzelić jedną, samotną bramkę, ale Anty Futbol dołożył kolejne dwa gole. Do przerwy wynik 1-5 z perspektywy Orion – wyglądało to jak próba dogonienia autobusu, który już dawno odjechał.

 

Druga połowa? Gol za gol! Anty Futbol grał na luzie, kontrolując sytuację, a Orion gonił, jakby biegał po ruchomych schodach... w dół. Końcówka meczu to prawdziwa dominacja Anty Futbol – dorzucili jeszcze kilka bramek, nie pozwalając Orionowi nawet na marzenia o remisie.

 

Ostatecznie, Anty Futbol pewnie wygrał, a Orion mógł tylko patrzeć, jak rywale rozgrywają mecz niczym instruktażowy filmik: "Jak zdobywać bramki i nie dać szans przeciwnikowi".

3
20:00
Przed meczem ciężko było wskazać faworyta – emocje wisiały w powietrzu, a wszyscy zastanawiali się, kto pierwszy ugnie kolana. Pierwsza połowa to wyrównana walka, pełna zaciętości, czego dowodem była żółta kartka dla Janka Stokłosy z ekipy NoLongPass. Mimo że Janek miał chwilę bliskiego spotkania z sędzią, jego drużyna schodziła na przerwę z dwubramkową przewagą.
4
20:30

Do bardzo ciekawego starcia doszło w meczu 2. ligi, gdzie Calcio Trogloditto zmierzyło się z Namaszczonymi Voltarenem. Od początku mecz był wyrównany, a obie ekipy szły łeb w łeb. Było widać, że będą prowadzić zaciętą walkę o 3 punkty. Ekipa Marcela Starczewskiego była zdeterminowana, by zdobyć pierwsze ligowe punkty w tym sezonie, natomiast drużyna Wojciecha Pasikowskiego nie była chętna na oddawanie choćby jednego punktu.

Lecz Calcio Trogloditto miało w swoich szeregach fenomenalnego Jana Wasilewskiego, który zdobył 4 bramki i rozegrał kapitalny mecz, pokazując, jak ważnym ogniwem jest dla swojego zespołu. Należy również pochwalić Emila Krawczyka z ekipy Namaszczonych, który zdobył dwie bramki, co jednak nie pozwoliło na wywalczenie choćby remisu w tym spotkaniu.

Walka trwała do ostatniego gwizdka, lecz ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6-5 na korzyść Calcio Trogloditto. Widać było, że obie drużyny są gotowe do walki o najwyższe cele w tym sezonie.

Reklama

Sponsorzy i Partnerzy