Sezon 2023/2024
Relacje meczowe: 3 LIGA A
W meczu 12. kolejki 3. ligi zmierzyły się ze sobą drużyny KS Czarni i Fortuna Łódź 2. Przez kilkanaście minut spotkania wydawało się, że mecz będzie bardzo wyrównany. Jednak wtedy KS Czarni zaczęli ostrzeliwać bramkę rywala, nie tracąc przy tym ani jednej. Fortuna próbowała kreować akcje i nawet wychodziło im to skutecznie, lecz genialny Damian Urbanowicz pewnie i zawzięcie bronił swojej bramki. Na przerwę drużyny schodziły z wynikiem 5-0 dla KS Czarnych. Po przerwie Fortuna zaczęła zdobywać bramki, jednak KS Czarni zdobyli jeszcze 7 i nie dali żadnych nadziei rezerwom Fortuny na zwycięstwo. Po tym meczu ekipa Marcina Błaszczyka staje się samodzielnym liderem 3. ligi.
Mecz między Oldschool Football 2024 a Rycerzami Balonu to był pojedynek za tak zwane 6 ptk. Obie drużyny desperacko potrzebowały zwycięstwa, aby przerwać swoją złą passę, ponieważ dotychczas żadna z nich nie odniosła sukcesu w bieżącym sezonie. To dodawało dodatkowego smaczku temu spotkaniu.Niestety, z powodu braków kadrowych, drużyna Oldschool musiała skorzystać z zaciągu ze swojej akademii, wprowadzając do składu młodych zawodników, Tymka Lewickiego i Igora Szymczaka, którzy mimo młodego wieku odznaczyli się świetnym występem. Tymek zakończył mecz z asystą, a Igor zdobył bramkę, co było dużym zaskoczeniem dla wszystkich, biorąc pod uwagę różnicę wiekową i doświadczenie.Pierwsza połowa meczu była wyrównana, a wynik po przerwie był 6 do 4 dla ekipy Oldschool Football 2024. Warto podkreślić fenomenalny występ Michała Stasiaka z Oldschool, który zdobył aż 5 bramek i zaliczył asystę, oraz Roberta Górskiego z Rycerzy Balonu, który również był w świetnej formie, zdobywając 4 bramki.W drugiej połowie Rycerze Balonu wykorzystali swoją przewagę fizyczną i zdołali odrobić straty, wygrywając ostatecznie mecz 7:6. Było to niezwykle ekscytujące spotkanie, które dostarczyło kibicom mnóstwo emocji i niezapomnianych chwil. Robert Górski został wyróżnieni nominacją do 6 kolejki za swoje fenomenalne występy.
W meczu pomiędzy Calcio Trogloditto a Niechcianymi od samego początku atmosfera na boisku była napięta, a rywalizacja bardzo wyrównana. Obie drużyny przeplatały się w zdobywaniu bramek, co sprawiało, że wynik stale się zmieniał. Pomimo prowadzenia Calcio 5-4 do przerwy, druga połowa nie przyniosła większych zmian w dynamice gry. Ostatecznie to Niechciani wyszli zwycięsko, wygrywając 8-7. Niewątpliwie bohaterem tego meczu był Sebastian Ryl z drużyny Niechcianych, który swoją grą zadecydował o końcowym rezultacie.




)
)
)
)
)