Sezon 2024/2025
Relacje meczowe: 5 liga
Weterani naszych rozgrywek Fc Po Nalewce podejmowali debiutantów czyli KS Jeże. Oba zespoły oprócz swojej obecności wprowadzają bardzo pozytywną atmosferę do naszej ligi. Choć gospodarze tego spotkania wygrywają rzadko, to jeśli już to robią to bo bardzo spektakularnej grze. Zazwyczaj jednego zawodnika – Jakuba Zakościelnego. Jeśli ten ma dzień konia jest nie do zatrzymania, a kiedy pytasz jego kolegów z drużyny kto strzelił, w odpowiedzi pada – ten co zawsze. Wiele ekip znających już drużynę z % w nazwie doskonale wie, że kluczem do zwycięstwa jest odcięcie wyżej wymienionego zawodnika od piłki. Niestety drużyna Karola Podlewskiego boleśnie przekonała się na swojej skórze jakimi umiejętnościami dysponuje Kuba. Po strzeleniu dziewięciu! bramek mamy tylko nadzieje że nie będzie nawiedzał ich w koszmarach.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 13-6 dla Nalewki. Bolesna lekcja dla Jeży, która mamy nadzieję pozwoli im na podjęcie walki o wyjście z czerwonej strefy ligi i jeszcze napsują trochę krwi tym na górze.
W. 3 kolejce ligi fanów spotkały się drużyny Sawo Gruz Arena i Szybcy i Zgrzani. Obie drużyny miały za sobą trudne doświadczenia w poprzednich meczach: Szybcy i Zgrzani przegrali swój poprzedni mecz 14:3, a Sawo Gruz Arena musiała zmierzyć się z drużyną, którą przegrała aż 15:1. Mimo wcześniejszych niepowodzeń, obie ekipy miały chęć na poprawę i zdobycie cennych punktów. Mecz rozpoczął się od wyrównanej walki, jednak to Sawo Gruz Arena szybko przejęła inicjatywę. Po solidnej grze i dobrych akcjach ofensywnych, drużyna zakończyła pierwszą połowę prowadzeniem 6:2. W tej części gry na szczególne wyróżnienie zasłużył Aleksander Szpak, który zdobył 2 bramki i 1 asystę, wnosił dużo energii i spokoju w grze swojego zespołu. Nie mniej ważną postacią był Sebastian Leszczyński, bramkarz ekipy Macieja Lindnera, który wykazał się doskonałą postawą na bramce. Jego interwencje, a także wsparcie dla drużyny, były kluczowe w utrzymaniu tak wysokiego prowadzenia. Jego świetna gra na bramce zasługiwała na szczególne uznanie i pomogła drużynie zakończyć mecz z 3 punktami na koncie. Szybcy i Zgrzani, mimo ambicji i chęci zmiany przebiegu meczu, nie potrafili przełamać dominacji Sawo Gruz Areny. Zespół próbował przejąć inicjatywę i zdominować rywala, jednak nie udało się im zdobyć zadowalającej liczby bramek. Mimo kilku prób, Szybcy i Zgrzani zdołali zdobyć tylko 2 bramki w drugiej połowie, kończąc mecz wynikiem 8:4 na korzyść ekipy Sawo Gruz Areny. Drużyna Macieja Lindnera po wcześniejszej porażce zaskoczyło swoją grą, pokazując, że ich poprzedni wynik był tylko wypadkiem przy pracy. Świetna postawa bramkarza i dobra forma w ofensywie zapewniły im zasłużoną wygraną. Z kolei Szybcy i Zgrzani mimo prób, nie byli w stanie odpowiednio zareagować na ofensywę rywali i ponownie skończyli mecz porażką. Czy w następnej kolejce Szybcy i Zgrzani pokażą swoją siłę i wyjdą na boisko z odpowiednią motywacją, by zdobyć 3 punkty? Ostatecznie to Sawo Gruz Arena zwyciężyła wynikiem 8:4




)
)
)