Wiosna 2023
Relacje meczowe: 3 Liga
W meczu pomiędzy Kaipirinia FC a FC po nalewce, który na pewno zapadnie w pamięć drużynie FC po nalewce, to Kaipirinia wyszła zwycięsko, pokonując FC po nalewce 12-0. Chociaż na początku mecz wydawał się być wyrównany, to już potem Kaipirinia zaczęła rozstrzeliwać bramki rywala, strzelając do pierwszej połowy 4 bramki. Brak organizacji w drużynie FC po nalewce poskutkował dość wysoką przegraną. Kaipirinia pokazała, że potrafi grać w piłkę i wysoko rozbijać rywali. Świetny mecz rozegrał Peter Van Der Mast, który dopisał do swoich statystyk 3 bramki i 2 asysty. Chociaż to Tiago Ferreira otrzymał “6 kolejki” za doskonałą walkę na boisku, drużyna FC po nalewce musi wyciągnąć wnioski z tego meczu, tak jak zrobiła to Kaipirinia po poprzednim spotkaniu.
To kolejna nieudana kolejka dla Lokomotivu. Chłopaki przeżywają obecnie kryzys, który muszą zwalczyć w niedługim czasie, bo sytuacja robi się niekomfortowa. Lokomotywa traci tempo z meczu na mecz. Zdążyliśmy jednak już trochę poznać tę ekipę i śmiało możemy powiedzieć, że stać ich na naprawdę wiele i wystarczy jeden kluczowy moment, a zawodnicy tej drużyny ruszą niczym pendolino w Zimowej edycji Ligi Fanów. Wierzymy, że w kolejnych etapach rozgrywek pójdzie im znacznie lepiej. Dla Sawo Gruz Arena to druga wygrana w Zimowej Lidze Fanów. Było to pewne zwycięstwo, które świadczy o potencjale tej drużyny. Do przerwy zawodnicy schodzili z rezultatem 2:5 dla gospodarzy i wychodząc na drugą odsłonę, nikt nie spodziewał się, że to będzie istna deklasacja. Morale graczom Lokomotivu mogły spaść po tym, jak jeden z ich kluczowych zawodników doznał kontuzji barku. Wojciech Stasiak upadł niefortunnie na murawę po zetknięciu z przeciwnikiem. Druga połowa to istne szaleństwo w wykonaniu Sawo Gruz Arena. Zdołali oni strzelić jeszcze 10 bramek, by na koniec schodzić z wynikiem 15:4 na swoją korzyść. Lokomotiv potrzebuje szybko odzyskać formę i pewność siebie, by nie stracić szans na podium w Lidze. Sawo Gruz Arena pokazała, że jest mocnym kandydatem do tytułu, grając ofensywnie i skutecznie. Kontuzja Wojciecha Stasiaka mogła być kluczowym momentem meczu, który wpłynął na przebieg gry i wynik końcowy.
Fortuna Łódź 2 zmierzyła się z Rycerzami Balonu w meczu drugiej ligi. Mecz rozpoczął się po myśli Rycerzy Balonu, którzy od początku nastawili na wysoki pressing. To skutkowało błędami graczy Fortuny i zdobywaniem bramek przez Rycerzy Balonu. Fortuna próbowała wiele wspaniałych okazji, które niestety nie zakończyły się powodzeniem. Cała drużyna Rycerzy Balonu grała świetną piłkę dla oka, a Jerremy Soares zdobył 3 bramki, przyczyniając się w dużej mierze do wygranej Rycerzy. Ostatecznie Rycerze Balonu pokonali Fortunę Łódź 2 wynikiem 11-3, meldując się na pozycji wicelidera tuż za Sawo Gruz Areną. Warto jednak pamiętać, że Fortuna 2 to debiutująca ekipa, więc nie można od niej wymagać zbyt wiele na początek.
Dla TurboLeser to pierwszy mecz w rozgrywkach, który zakończyli pewnym zwycięstwem nad Toyota Zduńska Wola. Toyota w pierwszej kolejce pokonała obiecująco swojego rywala, ale w tym spotkaniu nie miała szans z TurboLeserami. Ci weszli do gry pewni swoich możliwości i po pierwszej odsłonie prowadzili aż 7:0. Toyota schodziła na przerwę z przybitymi minami, jednak nie poddała się. Na drugą połowę wyszła zdecydowanie lepiej i zdobyła cztery bramki, jednak to nie wystarczyło, by pokonać tego dnia dobrze dysponowanego przeciwnika. Warto wyróżnić - Krzysztof Stępniak, popisywał się niesamowitą skutecznością, strzelał do bramki rywali jak natchniony. Był w tym dniu po prostu nie do zatrzymania. TurboLeser pokazał, że jest mocnym kandydatem do wygrania III Ligi. Wygrali oni swój pierwszy mecz z dużą przewagą i zdominowali rywala w każdym elemencie gry. Toyota zasługuje na uznanie za walkę do końca i niezłe zgranie w drugiej połowie. Krzysztof Stępniak był bez wątpienia bohaterem meczu. Jego pięć bramek i dwie asysty to imponujący dorobek, który świadczy o jego wysokiej klasie i formie.




)
)
)
)
)
)
)
)