Zima 2023
Relacje meczowe: 3 Liga
W meczu 3. ligi pomiędzy Fortuną Łódź 2 a Toyotą Zduńską Wolą doszło do ciekawego starcia. Mecz przyniósł kilka pięknych bramek i dostarczył wiele emocji. W pierwszej połowie Toyota kontrolowała grę i prowadziła 5-2. Fortuna miała trudności z wypracowaniem pomysłu na grę, ale po przerwie wyciągnęła wnioski i zaczęła wyrównywać wynik. Duży wkład w końcowy wynik miał Damian Kołaciński, który zdobył 2 bramki i zanotował 3 asysty. Cały zespół Fortuny zasługuje na wielkie brawa za walkę i doprowadzenie do remisu. Co prawda Mecz zakończył się 9-9, to niezawodny Simo Naba z Toyoty zdobył aż 4 bramki i zanotował 3 asysty. Za swoją grę został wyróżniony jako "Zawodnik Meczu" i otrzymał 6 kolejki. Wielkie brawa dla obu drużyn za emocjonujące starcie i walkę!
Mecz pomiędzy Turboleser a Fortuną Łódź II zapewnił nam niezapomniane emocje i widowisko pełne niespodzianek. Choć wynik do przerwy wydawał się wyrównany, to to właśnie Turboleser wyszli na prowadzenie, choć mogli zrobić to z większą przewagą, gdyż ich nieskuteczność przyczyniła się do tego, że wynik do przerwy brzmiał 5-3 na ich korzyść. W drużynie Turboleser szczególne wyróżnienie zasłużył Marcin Pietrzak, który okazał się niezwykle skutecznym strzelcem, trafiając do bramki rywali trzykrotnie. Nie można również pominąć świetnej postawy Dominika Kołka, bramkarza, który nie tylko skutecznie bronił swojej bramki, ale także zapewniał stabilność i pewność w obronie. Na drugiej stronie boiska, drużyna Fortuny również prezentowała się solidnie. Bartosz Tyl, pełniący rolę bramkarza, udowodnił swoje wszechstronne umiejętności, zdobywając bramkę oraz zaliczając asystę. Jego świetna forma w bramce pomimo ostatecznego wyniku meczu zasługuje na uznanie. Drugą połowę meczu cechowała jeszcze większa dominacja Turboleser, którzy konsekwentnie budowali swoją przewagę. Ich skuteczność w ataku oraz solidność w obronie pozwoliły im na dalsze powiększanie prowadzenia, co ostatecznie przyczyniło się do wygranej 11:5.
Tutaj mielismy kolejny pojedynek druzyn bez zdobyczy punktowych, ciężko było wiec upatrywać faworyta, bądź przewidzieć końcowy rezultat. Na papierze lepiej prezentowałam się ekipa z Koluszek, lecz jak wiadomo papier przyjmie wszystko. Pierwszy wynik otworzyli zawodnicy FC Po Nalewce, jednak jak się okazało były to dobre złego początki, Lokomotiv odpowiedział, szybko doprowadzając do remisu, a następnie skutecznie punktował swoich rywali. Ostatecznie skończyło się 10-5, ale z przebiegu gry wynik mógł i powinien być bardziej okazały, jednak zwycięzców się nie sądzi, a wśród nich najlepiej zaprezentował się Mateusz Swaczyna, z drugiego obozu próbował odpowiadać mu Patryk Mereć, jednak jego indywidualne popisy to było za mało na ekipę z Koluszek tego wieczoru. Czy dla Lokomitivu będzie to przełomowy mecz i pójdą w górę tabeli? Czy w następna niedziele chłopaki Po Nalewce wywalczą pierwsze punkty?
Mecz pomiędzy Rycerzami Balonu a drużyną Kaipiriny był prawdziwą demonstracją futbolowej dominacji, z jednostronną grą. Już na wstępie Rycerze wyszli na prowadzenie i nie zamierzali zwalniać tempa, sukcesywnie powiększając swoją przewagę, co ostatecznie zaowocowało wynikiem do przerwy 7-2 na ich korzyść. Mimo że drużyna Kaipiriny miała trudności, to należy docenić indywidualny wysiłek Mateusza Owczarczyka, który zagrał naprawdę solidnie jako bramkarz, stawiając czoła wielu strzałom Rycerzy i nie pozwalając na jeszcze większą różnicę w wyniku. W drugiej połowie to nadal Rycerze Balonu byli drużyną lepszą na boisku. Wyróżniał się zwłaszcza Jeremy Soares, którego strzały były nie do zatrzymania, co potwierdza sześć zdobytych bramek. Warto dodać, że świetne zawody zagrał także Piotr Kieras, który zanotował cztery asysty.
W ciekawym meczu między TurboLeserem a Sawo Gruz Areną padło wiele bramek, a walka była zacięta. Choć na początku wydawało się, że mecz będzie wyrównany, ponieważ do przerwy był remis 2-2, to jednak TurboLeser w drugiej części spotkania odwrócił sytuację, wygrywając 5-8. Sawo Gruz Arena oddała miejsce lidera Rycerzom Balonu, a TurboLeser wskoczył na drugie miejsce w lidze. Cała drużyna TurboLeser przyczyniła się do tej ważnej wygranej, pokazując, że potrafią grać w piłkę. Aleksander Gębski wyróżnił się za pomysłowość, walkę i dobre przewodnictwo nad drużyną. Mimo że TurboLeser grał w piątkę przez 5 minut po czerwonej kartce dla Adriana Gradka, który dotknął piłki ręką za polem karnym, to nie przeszkodziło to w pokonaniu Sawo Gruz Areny.




)
)
)
)
)
)
)
)